powrót do dzieciństwa – Adwent

Dziś się podobno Adwent zaczyna. Tak mówią i nawet w dalekich Chinach się zaczął. Wprawdzie wcześniej niż w Europie, ale taki sam. Podobno to czas oczekiwania i nadziei. Więc jeśli tak jest to rozpoczął się ciekawie.
Dostałem płytę w ostatnich dniach z nagraniami dzieci z jednego przedszkola w Pekinie. Do tego przedszkola uczęszczają dzieci migrantów, których poszukiwanie pracy przygnało aż do Pekinu. Jeszcze w poprzednim tygodniu miałem okazję odwiedzić takie przedszkole w Shenyang (o tym więcej w poprzednim wpisie), dziś mogę posłuchać płyty nagranej przez dzieci z innego przedszkola. I może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie słowa piosenek które śpiewają. Może wydają się proste i dziecinne, ale podczas słuchania ich, zadziwiło mnie to,że mogę je zrozumieć a kiedy już się wsłuchałem dokładniej, odkryłem kolejną rzecz, że słowa są wskroś prawdziwe i bądź co bądź – smutne, ponieważ pokazują bardzo smutny wycinek naszej ziemskiej rzeczywistości jakim właśnie są te przybywające do wielkich miast rodziny, a które w wypadku niepowodzenia znalezienia pracy cierpią dużo mocniej.





Dzieci w tytułowej piosence „我想对你说” [Chcę Ci powiedzieć] – śpiewają zwracając się to do mamy to do taty, że chcą nowy rower, proszą tatę aby dwa dni w tygodniu wrócił wcześniej do domu z pracy, aby nie palił, bo to przecież niezdrowo.. Dziękują bardzo za to wszystko co rodzice dla nich robią i jak się poświęcają. I ostatnia zwrotka to „proszę Cię mamo, abyśmy na Święto Wiosny wrócili do domu…”. Święto Wiosny to jak w tradycji chrześcijańskiej – Boże Narodzenie, albo Wielkanoc; święta typowo rodzinne, czas w którym wszyscy wracają do domu i jest to czas rodzinnych zjazdów. Magii. Dzieci też o tym nie zapominają.

A przed nami Adwent. No właśnie…to z nadzieją?

Pozdrawiam,
jk

Radość z wolności.

Chyba każdemu, kto wie co to znaczy nie móc czegoś zrobić sprawia radość możliwość robienia czego się tylko podoba. To, że żyjemy w wolnym państwie to też powód do Radości. To co zawdzięczamy m.in. wolności znajdziecie w krótkiej etiudzie filmowej na końcu wpisu. Teraz chciałbym zaprosić do pewnej akcji.
Nie wszyscy wolność mają, niektórzy muszą o nią walczyć. Nieraz przypłacając to życiem. Nadal. W XXI wieku też ta walka trwa. Minęła niedawno 7. rocznica Czarnej Wiosny na Kubie – masowych aresztowań Kubańczyków, którzy odważyli się sprzeciwić polityce rządu i domagali się przestrzegania praw człowieka. Niestety dramat więźniów sumienia wciąż trwa. Kubańskie władze nie zareagowały na śmierć Orlando Zapata Tamayo, który zmarł 22 lutego, po 85 dniach głodówki, domagając się uwolnienia chorych więźniów. Bez echa pozostają też protesty kolejnych więźniów i ich rodzin. Guillermo Fariñas Hernandez i kilku innych osadzonych kontynuują dzieło Tamayo i głodują apelując o uwolnienie więźniów sumienia. Na oczach świata umierają ludzie.
Zdjęcia Guillermo Farinasa (Internet):


Co można zrobić w takiej sytuacji? Cytuję za Stowarzyszenie Solidarności Globalnej – www.solidarity.com.pl

„Stowarzyszenie Solidarności Globalnej w ostatnich tygodniach prowadziło akcję „Fotka dla wolności”, dając tym wyraz solidarności z więźniami na Kubie.

W ramach akcji, na portalu społecznościowym Facebook zamieszczono łącznie blisko 200 zdjęć, które przedstawiały osoby prezentujące hasła typu Libertad para Cuba (Wolność dla Kuby), Libertad para los presos políticos (Wolność dla więźniów politycznych). Wiele z fotografii przedstawiało więcej niż jedną osobę co pokazuje, że inicjatywa miała wielu zwolenników.

Wykonane zdjęcia to oczywiście tylko symboliczny znak solidarności. Chcąc kontynuować sprzeciw wobec polityki kubańskich władz oraz chcąc zwiększyć siłę głosu poparcia dla wolnościowych działań narodu kubańskiego, przyłączamy się do inicjatywy pisania listów do rządu kubańskiego.

Być może ten prosty gest, pozwoli zainteresować opinię publiczną dramatem umierającego Fariñasa i więźniów politycznych na Kubie.

Listy można pisać samemu lub pobrać i napisać w Centrum Duszpasterstwa Młodzieży w Lublinie, Krakowskie Przedmieście 1, od 8.00 do 20.00. Zachęcamy też do propagowania tego pomysłu w różnych środowiskach, w szkołach, uczelniach, miejscach pracy.

Propozycja listu w języku polskim i hiszpańskim :

Ambasada Republiki Kuby w Warszawie
Lublin 11 kwietnia 2010

APEL O UWOLNIENIE WIĘŹNIÓW NA KUBIE

Apeluję do rządu kubańskiego o natychmiastowe uwolnienie kubańskich więźniów sumienia.
Sprzeciwiam się pozbawianiu wolności osób domagających się podstawowych praw obywatelskich dla narodu kubańskiego.
Niepokoi mnie brak reakcji kubańskiego rządu, w sytuacji, gdy w lutym, w wyniku protestu głodowego zmarł jeden z więźniów – Orlando Zapata Tamayo, a aktualnie na skraju wycieńczenia są kolejni głodujący więźniowie, przede wszystkim Guillermo Farinas.
W trosce o zdrowie i życie głodujących, jak i wszystkich niesłusznie więzionych na Kubie – domagam się uwolnienia wszystkich więźniów sumienia. Protestuję przeciwko śmierci niewinnych ludzi, pokojowo walczących o swobodę myśli i poglądów.

(Imię i nazwisko, status – np. student II roku polonistyki UMCS, etc.)





Gobierno de la República de Cuba
Embajada en Varsovia

Lublin, el 10 de abril del 2010

LLAMAMIENTO PARA LIBERAR A LOS PRESOS POLÍTICOS EN CUBA

Estoy llamando al Gobierno de Cuba a una inmediata liberación de los presos políticos en Cuba.
Estoy en contra de la privación de la libertad de cualquier persona que pida reconocer los principales derechos civiles para el pueblo cubano.
Me preocupa la falta de reacción del Gobierno Cubano en una situación como la del mes de febrero de este año, cuando por causa de huelga de hambre murió uno de los presos políticos – Orlando Zapata Tamayo, y cuando actualmente están al borde del agotamiento otros presos, especialmente lic. Guillermo Fariñas Hernandez.
Teniendo en cuenta la salud y la vida de los huelguistas como a todas las personas injustamente presas en Cuba – estoy pidiendo por la libertad de todos los presos de conciencia. Estoy protestando en contra de la muerte de todas las personas inocentes que luchan pacíficamente por la libertad del pensamiento y expresión.

Cóż od siebie – zapraszam do udziału. Choć w ten sposób możemy pomóc – wyrażając swoją solidarność. Paradoksalnie ta Kuba nie jest tak daleko…

Dla zobrazowania, już po raz kolejny, ale myślę, że warto obejrzeć, prezentacją pokazująca realia kubańskie. Zrobiona w 2007 roku…jednak od tamtego czasu niewiele się zmieniło…

A co w związku z wolnością? Krótka etiuda filmowa. Na jedną z rocznic „Solidarności” TVP zaprosiło kilku reżyserów do zrobienia krótkiej etiudy filmowej o tym co zawdzięczamy solidarności. I może akurat ta poniżej jest trochę przewrotna, ale na pewno prawdziwa. W stylu Juliusza Machulskiego. „Co ja mam z solidarności?”… Miłego oglądania :)

PS. Przypomnę, że konkurs na zdjęcie o tematyce „szczęście” trwa. Zdjęcia można przesyłać mailowo. Już pierwsze są. I dementuję plotki jakoby był to konkurs rodzinny :) Chyba, że za rodzinę przyjmiemy nas wszystkich tu zaglądających – wtedy tak, jest to konkurs rodzinny!

PS 2. Pokaz filmu Katyń w Granadzie – 22.04.2010 – godzina 19:00 w budynku Kurii (naprzeciw Katedry). Proszę przekażcie informację dalej. Najprawdopodobniej też ruszy cykl filmowy z ‚Dekalogiem” Kieślowskiego, więcej informacji w późniejszym terminie. A na „Katyń” zapraszamy. Jako Polonia w Granadzie.



Pozdrawiam,

jk

Happiness is easy. / Szczęście jest w zasięgu ręki.

Paradoksalnie, patrząc przez pryzmat tych ostatnich dni w Polsce, także czasem przez pryzmat innych wydarzeń naszej codzienności, uważam, że mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że szczęście nie jest trudne do osiągnięcia. W codzienności tkwi sedno szczęścia i radości. Bynajmniej poniżej będą zdjęcia z zamku Alhambra nocą, na którym byliśmy wczoraj, żeby zobaczyć więcej – bo było otwarte w nocy.
Ostatnio wiele rozmów dookoła, wiele spotkań, specjalnych i przypadkowych. Wiele cudów. I one są przecież na co dzień. Towarzyszą dookoła. Może i jestem idealistą, ale przynajmniej szczęśliwym. A szczęście płynie z drugiego człowieka. Dzięki niemu można działać piękne rzeczy, z nim może i jeszcze więcej. Dziękuję za te odkrycia ostatnich dni.
Jest taka piosenka grupy Myslovitz – „Mieć czy być?”. Bardzo ją lubię, a odpowiadając sobie na to pytanie już mamy również odpowiedź na pytanie co pozostanie po tym tragicznym wypadku w naszych sercach i czynach.


„Upadamy wtedy gdy, nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem”.
Czasami chyba potrzeba takiego trochę szalonego patrzenia na świat i zadziwienia…

A Alhambra w nocy wygląda tak:


Panoramy jak zwykle do powiększenia po kliknięciu:





Na koniec zaproszenie. Zaproszenie do zabawy z nagrodą – ciekawą. Dla wszystkich, którzy mają aparaty fotograficzne i wyobraźnię. Do najbliższego czwartku, to jest do 22.04.2010 możemy spróbować swoich sił w robieniu zdjęć, rysowaniu, malowaniu…itp. Temat „szczęście”. Jakkolwiek rozumiane. Im bardziej osobiście tym lepiej, bo bardziej naturalne zdjęcie będzie. Tak więc wszystkich zapraszam. Można mi mailowo podsyłać zdjęcia (albo zdjęcia malunków/rysunków bądź jakkolwiek inaczej przeprowadzonych pomysłów). Do czwartku. Mamuś – Ty też możesz wziąć udział :-) .

Bo szczęście jest blisko.

Pozdrawiam,

jk