Kto tak twierdzi jest w głębokim błędzie. Od samego początku staram się obserwować starsze osoby w Chinach i podziwiam ich za to w jakim stylu żyją. A żyją bardzo aktywnie. Codzienne poranne (początek przed godziną 6.00 rano) pisanie kaligrafii wodą na chodnikach, poranne ćwiczenia Taiji, wspólne wieczorne tańce na skwerkach, to wszystko sprawia, że przeciętny „staruszek” ma o wiele więcej krzepy niż nie jeden młody człowiek. Jednak zdziwiłem się mocno kiedy zobaczyłem przeróbkę utworu Lady Gaga „Bad Romance”. Może nic w przeróbce specjalnego oprócz faktu, że jest to wykonanie właśnie tzw. „staruszków”. Polecam obejrzenie do końca.
Dla jednych to Dzień Wyzwolenia, dla innych bardzo przyziemnie – Dzień Singla. Zwłaszcza w tym roku, i zwłaszcza o godzinie 11.11. Raz na jakiś czas się zdarzają urodziny miesiąca, raz na jakiś czas urodziny roku. Gorzej jak wypadają w 11go listopada. Wtedy to porażka. Zwłaszcza, dla tych co nie mają jeszcze pary i są singlami. Wedle Chińskiego porzekadła, wszyscy, którzy dzisiejszy wieczór spędzą sami powinni być ostrożni, nie znajdą swojej drugiej połówki przez kolejne 100 lat. Więc single – do boju! Jeszcze jest kilka gdzin, coby się ze znajomymi umówić i nie być dziś wieczorem samemu!
Blogosfera chińska żyje ostatnim czasem tragicznym wypadkiem jaki miał miejsce w miejscowości Foshan w południowych Chinach. Dwuletnia dziewczynka została dosłownie przejechana przez samochód w jednym z magazynów. Co jeszcze bardziej sprawia, że wydarzenie nabiera mocniej emocjonalnego wydźwięku, to fakt, że przez 7 minut minęło leżącą na ziemi dziewczynkę 18 osób i żadna z nich nie pomogła jej. Dopiero ayi [starsza pani] – sprzątaczka, zatrzymała się i zainteresowała dzieckiem, które leżało rozjechane na ziemi.
Zastanawia fakt, dlaczego nikt z przechodniów nie zainteresował się dziewczynką. Jedną z prób wytłumaczenia takiego zachowania przechodniów jest inna sprawa, sprzed kilku lat, kiedy to osoba potrącona przez samochód oskarżyła przechodnia który udzielił jej pomocy za spowodowanie uszkodzenia kręgosłupa. W tej chwili wiele osób po prostu boi się udzielać pomocy tym, którzy jej potrzebują na ulicy.