Gdzie odległość nie ma znaczenia.

Święto (nie)podległości

Dla jednych to Dzień Wyzwolenia, dla innych bardzo przyziemnie – Dzień Singla. Zwłaszcza w tym roku, i zwłaszcza o godzinie 11.11. Raz na jakiś czas się zdarzają urodziny miesiąca, raz na jakiś czas urodziny roku. Gorzej jak wypadają w 11go listopada. Wtedy to porażka. Zwłaszcza, dla tych co nie mają jeszcze pary i są singlami. Wedle Chińskiego porzekadła, wszyscy, którzy dzisiejszy wieczór spędzą sami powinni być ostrożni, nie znajdą swojej drugiej połówki przez kolejne 100 lat. Więc single – do boju! Jeszcze jest kilka gdzin, coby się ze znajomymi umówić i nie być dziś wieczorem samemu!

Znieczulica

Blogosfera chińska żyje ostatnim czasem tragicznym wypadkiem jaki miał miejsce w miejscowości Foshan w południowych Chinach. Dwuletnia dziewczynka została dosłownie przejechana przez samochód w jednym z magazynów. Co jeszcze bardziej sprawia, że wydarzenie nabiera mocniej emocjonalnego wydźwięku, to fakt, że przez 7 minut minęło leżącą na ziemi dziewczynkę 18 osób i żadna z nich nie pomogła jej. Dopiero ayi [starsza pani] – sprzątaczka, zatrzymała się i zainteresowała dzieckiem, które leżało rozjechane na ziemi.

Zastanawia fakt, dlaczego nikt z przechodniów nie zainteresował się dziewczynką. Jedną z prób wytłumaczenia takiego zachowania przechodniów jest inna sprawa, sprzed kilku lat, kiedy to osoba potrącona przez samochód oskarżyła przechodnia który udzielił jej pomocy za spowodowanie uszkodzenia kręgosłupa. W tej chwili wiele osób po prostu boi się udzielać pomocy tym, którzy jej potrzebują na ulicy.

Obszerny artykuł można przeczytać w wersji angielskiej pod: http://www.chinasmack.com/2011/videos/2-year-old-chinese-girl-ran-over-by-van-ignored-by-18-bystanders.html

Zapis kamery CCTV:

Pomimo, że dziewczynka została odwieziona do szpitala, zmarła po 8 dniach w wyniku odniesionych obrażeń wewnętrznych.

Do dziś nie udało się znaleźć kierowcy ciężarówki.

Festiwal Wielokulturowy 2011 /zakończenie

Wszystko co dobre się skończyć musi. Tak przynajmniej mówi stare polskie przysłowie. Jak wiemy, przysłowia rzadko odzwierciedlają prawdę. To, że Festiwal Wielokulturowy dobiegł końca oznacza tyle, że już za rok kolejna edycja. Tegoroczna edycja, zaskoczyła chyba wszystkich zebranych 21. października w amfiteatrze Uniwersytetu Ludowego w Pekinie mogli podziwiać show, który zasługuje na określenie mianem nietuzinkowego, głównie ze względu na fakt iż był przygotowywany przez studentów z różnych krajów świata. Każdy kraj mógł się zaprezentować, pokazać fragment swojej kultury, bądź ukazać talenty studentów z poszczególnych zakątków Ziemi. Poniżej zapis fotograficzny całej wieczornej gali.



Penderecki Quartet

W ramach tournee po Azji, zawitał na Chiński Uniwersytet Ludowy – Renmin Uniwersity, kwartet Penderecki String Quartet. Miło, że tutejszej uczelni zjawia się ktoś, kto gra muzykę znanego polskiego kompozytora. Uczta dla ucha, nawet tutaj daleko od domu można posłuchać, dobrej polskiej muzyki!

I wypada podziękować Wydziałowi Kultury Ambasady Polski za umożliwienie udziału w tym koncercie.