Franciszek 2? Czyli co się dzisiaj dzieje w Pekinie.

Wydaje się, że fakt iż cały świat emocjonuje się wyborem papieża nie wszystkim jest na rękę. Pomija się bowiem w tym momencie bardzo ważnego gracza na arenie międzynarodowej poświęcając mu dużo mniej miejsca niż można by, gdyby konklawe odbywało się w innym terminie. Wtedy to bowiem, zapewne z braku innych ważnych informacji cały świat patrzyłby się na China, a w szczególności Pekin. Tam tymczasem, już bez tak wielu niewiadomych i tak długiego oczekiwania, wybierany jest Przewodniczący ChRL podczas sesji Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych. W „głosowaniu”, które odbyło się 14go marca, brało udział 3 tys. delegatów i przy tylko jednym głosie przeciw został wybrany na prezydenta Chin Xi Jinping. Urząd będzie sprawował w czasie pięcioletniej kadencji i zastąpił na tym stanowisku dotychczasowego „prezydenta” Chin – hu Jintao, który to stanowisko sprawował 10 lat (dwie kadencje). W najbliższy piątek również odbędą się „wybory” premiera, ma nim zostać Li Keqiang.
Obydwaj politycy uważani są w Chinach za pewien zwiastun nowej siły i nowego kierunku, który może obrać KP ChRL za ich panowania. Obydwoje wykształceni, z kilkoma fakultetami, m.in: chemia, marksizm, ekonomi, prawo, uważani są za młode pokolenie w szeregach KPChRL
Czy również w targanych w ostatnim czasie aferami (miliony byłego premiera Wen Jiabao, intrygi dygnitarza Bo Xilai i zabójstwo amerykańskiego biznesmena przez jego żonę – Gu Kailai, czy choćby ostatnie informacje o wioskach w których duża część populacji cierpi na raka, wszystko przez zanieczyszczenie powietrza spowodowane nadmierną ekspansją przemysłu ciężkiego) Chinach przyjdzie powiew nowości i postępu? A także zostanie rozpoczęta powszechna dyskusja na temat praw człowieka i ich obrony? Na to, jak również na ewentualną poprawę sytuacji w Watykanie przyjdzie nam jeszcze poczekać. Historia jak widać pokazuje, że zaskoczenia lubią nas czasem nawiedzać. Obyśmy i tym razem byli pozytywnie zaskoczeni.