15 - 30 listopada 2008
1 - 15 listopada 2008
15 - 31 października 2008
1 - 15 października 2008
15 - 30 września 2008
Ambasada Republiki Kuby Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć Przyłącz się do akcji domagającej się uwolnienia więźniów politycznych bezprawnie przetrzymywanych na Kubie. Wyślij na adres ambasady kubańskiej apel o następującej treści.
Felietony
IMIGRANCI W DUBAJU | IMIGRANCI W DUBAJU |
|
| Redaktor: Józef Kufel | ||||
| 22.10.2008. | ||||
|
Podczas gdy wieżowce Dubaju coraz bardziej zbliżają się do nieba, a miasto poszerza swoje granice – równocześnie w metropolii Zjednoczonych Emiratów Arabskich powiększa się liczba osób żyjących na granicy ubóstwa. Imigranci, którzy najciężej pracują na rzecz urbanizacyjnego rozwoju miasta ledwo wiążą koniec z końcem – alarmują obrońcy praw człowieka z organizacji Human Rigths Watch. Prawie pół miliona robotników budowlanych pochodzących głównie z Indii, Pakistanu i krajów Afrykańskich mieszka w warunkach skrajnej nędzy. Pracują po kilkanaście godzin dziennie – nierzadko narażając własne życie. Ze względu na słabe zabezpieczenia budowa drapaczów chmur w Dubaju co roku okupiona jest śmiercią kilkuset pracowników. Imigranci budują luksusowe apartamenty dla najbardziej wygodnych i bogatych Arabów. Mimo to ich płace są często zatrzymywane. Wykorzystywanie imigrantów dotyczy nie tylko pracowników zatrudnionych w budownictwie. Nie do pozazdroszczenia jest też sytuacja kobiet, pomagających w prowadzeniu arabskich domów. Imigrantki często traktowane są jak niewolnice. Sprzątają, gotują, piorą i zajmują się dziećmi. Często nie wolno im opuszczać domu, bywają też wykorzystywane seksualnie. Tak jak Dżabiba. Dziewczyna pochodzi z Etiopii, ma 23 lata i przyjechała do Dubaju, żeby pracować jako pomoc domowa. W rozmowie z reporterem BBC zakrywa twarz, obawiając się, że może zostać rozpoznana przez swojego pracodawcę… „W domu, w którym pracuję mieszka sześciu mężczyzn, każdy z nich próbował już się ze mną przespać” – opowiada Dżadżiba o miejscu swojej pracy. Takich przypadków są tysiące. Kobiety w krajach rodzinnych nawiązują kontakt z agencją pracy, która za przejazd do rzekomej krainy szczęścia - Emiratów, pobiera olbrzymie pieniądze. To powoduje, że już na starcie imigrantki się zadłużają, a ze względu na zbyt wysokie oprocentowania nie mogą później spłacić pożyczonej kwoty. Wówczas tracą paszporty i nie wolno im zmienić miejsca pracy aż do spłacenia długu. Wykorzystują to pracodawcy, którzy wymagają od kobiet pracy w nadgodzinach, zabraniają im opuszczania gospodarstw, stosują przemoc fizyczną i zmuszają do stosunków płciowych. Każdego dnia do ambasady filipińskiej w Dubaju zgłaszają się kobiety, które uciekły od swoich pracodawców. Jedną z nich jest Vanessa. „Przez 2 miesiące codziennie byłam bita przez moją chlebodawczynię. Nie wiedziałam, komu mogę o tym powiedzieć. Wolałam zacisnąć zęby, bo jestem jedyną osobą, która pracuje w rodzinie, a zarobione pieniądze posyłam rodzicom do Filipin. Nie chciałam ich martwić” – wspomina swój horror dziewczyna w rozmowie z reporterem telewizji BBC. Prawo Zjednoczonych Emiratów Arabskich mówi, że w każdym przypadku powinien być sporządzany kontrakt pomiędzy pracodawcą a zatrudnianym. W umowie winny się znaleźć ustalenia odnośnie warunków pracy i wynagrodzenia. Obrońcy praw człowieka z organizacji Human Rights Watch zwracają uwagę, że w praktyce przepis jest martwy. Tym samym, Dubaj, miasto które dla wielu ma być miejscem realizacji marzeń, szybko staje się metropolią koszmaru. Na podstawie materiałów telewizji BBC. Do ulubionych (29) | Zacytuj | Odsłon: 127 | Email
Tylko zalogowan użytkownicy mogą komentować materiały . Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 |
||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
|
|||
______________________
Kwestia niewolniczej pracy dzieci poruszana była 19 listopada 2007r. w audycji „Radio-raport”, którą prowadził w Polskim Radiu Lublin ks.Mietek Puzewicz.
______________________
Chrześcijaństwo jest najbardziej prześladowaną religią świata. Tej kwestii poświęcona była audycja ks.Mietka Puzewicza pt.„Radio-raport" 23.04.2007 w Polskim Radiu Lublin. W ostatnich dwudziestu latach kilkanaście tysięcy wyznawców Chrystusa zginęło na wszystkich kontynentach. O sytuacji chrześcijan w Azji opowiada w rozmowie z Katarzyną Surowiec ks.Edward Osiecki, misjonarz werbista, który pracuje w Warszawie jako duszpasterz uchodźców
______________________
Problem łamania praw człowieka w Chińskiej Republice Ludowej był jednym z tematów poruszanych w magazynie młodzieżowym "Spojrzenia", 13 października 2007 r. w Polskim Radiu Lublin.
9 października 2007r. w Warszawie odbyła się konferencja pt. "Igrzyska Olimpijskie 2008 jako okazja do polepszenia przestrzegania praw człowieka w Chinach", podczas której oprócz zdecydowanego protestu przeciwko odbyciu się Olimpiady w Pekinie poruszane były m.in. kwestie pozyskiwania narządów od wyznawców Falun Gong oraz funkcjonowania obozów przysmusowej pracy w Chinach.