0

JSN ImageShow - Joomla 1.5 extension (component, module) by JoomlaShine.com

PROTEST

Ambasada Republiki Kuby Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć Przyłącz się do akcji domagającej się uwolnienia więźniów politycznych bezprawnie przetrzymywanych na Kubie. Wyślij na adres ambasady kubańskiej apel o następującej treści.

tekst protestu

Kanały RSS

web stats stat24
Strona główna arrow Korenspondencje arrow Magiczna funkcja deszczu w pracy duszpasterskiej polskiego misjonarza
Magiczna funkcja deszczu w pracy duszpasterskiej polskiego misjonarza Email
Redaktor: Stanisław Lorentz   
03.04.2008.

Ekonom, duszpasterz Sanktuarium Niepokalanego Serca Maryi w Hawanie. Można go spotkać odprawiającego mszę świętą, naprawiającego zepsute oświetlenie albo zobaczyć w sklepie, jak targuje się ze sprzedawcami. Pochodzi z Lubania Śląskiego, gdzie od dziecka marzył o kapłaństwie.
 

Dlaczego akurat klaretyni? 

 

- Trudno wyjaśnić. Bóg działa przez historię. Zawsze chciałem być księdzem, w dzieciństwie moją rodzinną parafię odwiedzili właśnie klaretyni, zaprzyjaźniłem się z misjonarzami. Początkowo chciałem pójść do salezjanów, potem wstąpiłem do seminarium klaretyńskiego. Ale nie myślałem o wyjeździe jak moi koledzy z roku.

Św. Antoni Maria Klaret - podziwiam w nim jego uniwersalizm. „Jego duch jest dla całego świata”. Zawsze urzekała mnie jego otwartość i gotowość do poświęcenia w każdej sytuacji, w jakiej się znajdował. Nasz charyzmat nie ogranicza się do szczególnej grupy ludzi albo do szczególnego typu pracy. Robimy to, co jest w danym miejscu i czasie najbardziej potrzebne.

 

Spotykamy się na Perle Karaibów. Dlaczego tutaj?

 

- Założyciel zgromadzenia był biskupem na terenie Kuby w latach 1851-1856. Któregoś dnia przełożeni zaproponowali mi wyjazd na Kubę. Gdy dowiedziałem się, że Jan Paweł II był z pielgrzymką na Kubie, to poczułem natchnienie misjonarskie. Rok później byłem na pierwszej placówce ma wyspie.

 

Jakie trudności widzi ojciec w pracy misyjnej w Hawanie?

 

- Przede wszystkim kubańscy wierni nie mają oparcia w swoich rodzinach. Nie ma klimatu wzrastania w wierze. Zazwyczaj jest tak, że większość domowników jest „Chrystusoodporna”. Przyczyną są wcześniejsze ograniczenia Kościoła. Nie można było prowadzić normalnej pracy misyjnej. Zresztą teraz też trudno mówić o normalności. Obostrzenia nadal występują. Problemem jest wielka degradacja godności ludzkiej. Przykład codzienny: idę do sklepu – ekspedientka podaje mi owoce, mówię normalnie: dziękuję. Ekspedientka oburzona. Dlaczego mówisz do mnie „dziękuję”? Nie potrzebuję tego! Wszyscy są równi. Filozofia marksistowska swoim materializmem degraduje człowieka – sprowadza do przedmiotu materialnego. Tak też każdy każdego traktuje. Gdy próbuję zachowywać się w sposób po prostu miły, jestem posądzany o burżuazyjne wywyższanie się.

 

Co może ksiądz powiedzieć o kondycji  wiernych?

 

- Ostatnio odprawiałem pierwszy od siedmiu lat ślub dla normalnej pary narzeczonych. Problem machismu jest bardzo ogromny. Latynoamerykański gorący temperament, który nie sprzyja stałości w związku, to tylko wierzchołek góry lodowej. Dużym problemem jest emigracja mężczyzn, która powoduje dysproporcje płciowe w dzielnicy. Pojawia się prostytucja. Mężczyźni, którzy pozostają, nie mają oporu w korzystaniu z usług swoich sąsiadek. Matki wolą wychowywać samotnie dzieci niż frustrować się rozwiązłością męża. Takie wartości jak czystość czy wierność są po prostu wyśmiewane i niepopularne w społeczności zarówno młodych jak i starszych, od których się uczą. Wieloletni ateizm swoje zrobił.

Kolejnym problemem jest rasizm. To, co możemy przeczytać w podręcznikach od historii, tutaj jest faktem: Stwierdzenia do czarnoskórego pracownika w stylu „Zrób to jak biały”, co oznacza „zrób to dobrze”, są używane nawet w kościele.

 

Jesteśmy w kościele rektoralnym prowadzonym przez klaretynów, ale kościół parafialny jest 200 metrów dalej.

 

- Nasza parafia ma dwa kościoły. Na trzy msze święte przychodzi do 400 wiernych. Obszar parafii obejmuje około 50 tysięcy mieszkańców. Kubańczycy mają trzy powody, żeby nie iść do kościoła, jeśli chodzi o deszcz: bo padało, bo pada, bo będzie padać. Tak samo jest z odwiedzinami: bo wróciliśmy od znajomych, bo przyjmujemy gości, bo niedługo przyjedzie rodzina.

Na mszę świętą zazwyczaj uczęszczają osoby, które przed rewolucją chodziły do szkół katolickich, takich jak jezuickie czy salezjańskie – to są ludzie powyżej 65 roku życia. Potem jest długo, długo nic, czyli znikome ilości osób w wieku 25-65 lat. Potem przychodzi nadzieja Kościoła kubańskiego, czyli dzieci, które, tak jak mówiłem, nie mają oparcia w rodzinie.

Mieliśmy przypadek rabunku Najświętszego Sakramentu. Podobno kapłani santerii płacą 30-40 CUC za konsekrowaną hostię. Szczególnie w cenie jest Najświętszy Sakrament konsekrowany z udziałem biskupa.

 

Jakie ojciec ma plany na najbliższe miesiące?

 

- Budynek sanktuarium wymaga gruntownego remontu. Szukam dobrego inżyniera, który zrobi badania gruntu pod kościołem. Trudno znaleźć dobrych fachowców. W planowaniu prac remontowych muszę brać pod uwagę, czy akurat w momencie, gdy robotnicy rozgrzebią posadzkę, nie zabraknie piasku, cementu albo jakiegoś innego materiału budowlanego. Wszystko jest bardzo trudno dostać.

W takim razie życzę powodzenia, tak w duszpasterstwie, jak i w budowlance.

 

Ojciec Paweł Szulc CMF, dla Kubańczyków Padre Pablo. Przyjechał na Kubę w 1999 roku, do Guaimaro, parafii należącej do Camaguey. Po 5 latach został przeniesiony do Sanktuarium Niepokalanego Serca Maryi w dzielnicy Cerro w Hawanie, w której pełni służbę do dzisiaj.

 

Misjonarze klaretyni to kapłani, bracia i klerycy prowadzący życie wspólne na wzór wspólnoty Apostołów, którzy usiłują osiągnąć ewangeliczną doskonałość naśladując Jezusa Chrystusa poprzez praktykę rad ewangelicznych. Nie identyfikując się z żadnym szczególnym apostolatem, podejmują oni ewangelizację i reewangelizację środowisk zaniedbywanych w duszpasterstwie zachowawczym, celem budowania Kościoła i świata jako wielkiej braterskiej rodziny miłości. Zadanie to realizują poprzez ewangelizację bezpośrednią oraz pośrednią według kryterium tego, co najbardziej konieczne, potrzebne i skuteczne. Głównym źródłem duchowości klaretyńskiej jest „Autobiografia” św. Antoniego Klareta, która obok dokumentów XVII kapituły generalnej (1967) analizujących charyzmat zgromadzenia oraz wytyczającej kierunki jego realizacji karty programowej XIX kapituły generalnej „La misión del Claretiano hoy” (1979), współstanowi doktrynalną bazę dostosowanych do posoborowej odnowy Konstytucji (1987) i Dyrektorium (1999).

Klaretyni są misyjnym zgromadzeniem zakonnym na prawach papieskich, określanym jako instytut mieszany (ani klerycki, ani laicki: tożsamością klaretyna jest bycie misjonarzem), którego członkowie cieszą się wstawiennictwem i oddają szczególną cześć Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny.

W tym roku Misjonarze Klaretyni obchodzą 200-lecie urodzin św. Antoniego Marii Klareta. Więcej na www.referatmisyjny.klaretyni.pl


Do ulubionych (71) | Zacytuj | Odsłon: 1760 | Email

Skomentuj

Tylko zalogowan użytkownicy mogą komentować materiały .
Proszę zaloguj się lub zarejestruj.

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 

Szukaj

Akcja "Książka dla Cuby"


Multimedia

Apel Kubańskich Studentow

______________________

Kwestia niewolniczej pracy dzieci poruszana była 19 listopada 2007r. w audycji „Radio-raport”, którą prowadził w Polskim Radiu Lublin ks.Mietek Puzewicz.

część I   część II    część III

______________________

Chrześcijaństwo jest najbardziej prześladowaną  religią świata. Tej kwestii poświęcona była audycja ks.Mietka Puzewicza pt.„Radio-raport" 23.04.2007 w Polskim Radiu Lublin.  W ostatnich dwudziestu latach kilkanaście tysięcy wyznawców Chrystusa zginęło na wszystkich kontynentach. O sytuacji chrześcijan w Azji opowiada w rozmowie z Katarzyną Surowiec ks.Edward Osiecki, misjonarz werbista, który pracuje w Warszawie jako duszpasterz uchodźców 

część I    część II    część III

______________________

Problem łamania praw człowieka w Chińskiej Republice Ludowej był jednym z tematów poruszanych w magazynie młodzieżowym "Spojrzenia", 13 października 2007 r. w Polskim Radiu Lublin.

9 października 2007r. w Warszawie odbyła się konferencja pt. "Igrzyska Olimpijskie 2008 jako okazja do polepszenia przestrzegania praw człowieka w Chinach", podczas której oprócz zdecydowanego protestu przeciwko odbyciu się Olimpiady w Pekinie poruszane były m.in. kwestie pozyskiwania narządów od wyznawców Falun Gong oraz funkcjonowania obozów przysmusowej pracy w Chinach.

posłuchaj

Free Joomla Templates