15 - 30 listopada 2008
1 - 15 listopada 2008
15 - 31 października 2008
1 - 15 października 2008
15 - 30 września 2008
Ambasada Republiki Kuby Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć Przyłącz się do akcji domagającej się uwolnienia więźniów politycznych bezprawnie przetrzymywanych na Kubie. Wyślij na adres ambasady kubańskiej apel o następującej treści.
Artykuły
Nowy, lepszy socjalizm. Socjalizm XXI wieku | Nowy, lepszy socjalizm. Socjalizm XXI wieku |
|
| Redaktor: Ania Alfonso Gonzalez | |||||||
| 13.03.2008. | |||||||
Strona 1 z 2 O socjalizmie XXI wieku usłyszeliśmy po raz pierwszy w przedwyborczych przemówieniach Hugo Chaveza. Hasło przyjęło się w Wenezueli. Potem spotkało się z aplauzem na Kubie. Prezydenci obu krajów ściskali sobie dłonie. Okazało się, że nowy koncept zrobił prawdziwą furorę wśród polityków Ameryki Południowej. Socjalizm XXI wieku zaistniał również w Ekwadorze. Prezydent , Rafael Correa, z ramienia lewicy postanowił kroczyć wenezuelską drogą mającą prowadzić do równości społeczeństwa, walki z biedą i dyskryminacją. Evo Morales przywódca Boliwii, również dołączył do pięknej idei, która ma zjednoczyć przywódców Ameryki Południowej, prowadzić do rozwoju kontynentu i stać się siłą w walce z jankeskimi wyzyskiwaczami. I to nie koniec. Socjalizm XXI wieku stał się również chlebem codziennym w polityce Argentyny, gdzie prezydent Néstor Kirchner stanął murem przy kolegach komunistach. Podobnie sytuacja przedstawia się w Brazylii. Luiz Inácio Lula da Silva podpisał się pod wszystkimi sloganami powtarzanymi przez Chaveza i również zaczął realizować ten nowy, lepszy socjalizm w swoim kraju. Wtedy mieszkańcy tych krajów Ameryki Południowej, których przywódcy głosili to piękne hasło, zaczęli sobie zadawać pytanie: Czym, do cholery, jest socjalizm XXI wieku? Ludzie byli poważnie zagubieni. Hasło hasłem, ale internauci na całym kontynencie zastanawiali się czym różni się nowa wersja socjalizmu od tej z wieku dwudziestego. Już spieszę z wyjaśnieniami. Socialismo del Siglo XXI to dzieło Heinz Dieterich’a, socjologa, anty kapitalisty, miłośnika idei marksistowskich, mieszkające wiele lat w różnych krajach Ameryki Południowej. Dziś jest doradcą prezydenta Boliwii. Jego teoria głosi, że nowy socjalizm nie narodzi się przez krwawą rewolucję, lecz przez demokratyczne wybory. Twórca nowego trendu uważa, że walka klas na tym kontynencie jeszcze nie miała miejsca i wyznaczył nowe priorytety. Zmiany mają następować trzy torowo : rozwój z naciskiem na biedne regiony, nacjonalizacja gospodarki, demokratyczne wybory. Zainteresowanych szczegółami odsyłam do wyżej wymienionego dzieła, gdyż ja szczerze powiedziawszy, nie znalazłam żadnych różnic między socjalizmem XX i XXI wieku. Znam nawet dobrze te „ demokratyczne wybory”, obserwowaliśmy je niedawno na Kubie. Rezultaty socjalizmu poprzedniego wieku obserwujemy do dziś: bieda, głód, więźniowie polityczni, desperacja społeczeństwa. Socjalizm i marksizm w każdej swojej formie okazały się fiaskiem. Odgrzewana wersja komunistycznego kotleta jest po prostu głosem sprzeciwu wobec bestialskiego kapitalizmu. Ameryka Łacińska, lubująca się w ekstremalnych wyborach, może po raz kolejny wiele stracić. Wenezuelski pisarz, który opuścił niedawno swój kraj by móc wydawać książki w Hiszpanii, Adriano González León, powiedział :” wiele zła jest w moim kraju, biedy i niesprawiedliwości, ale jeszcze większa jest obłuda i głupota aktualnie rządzących”. Socjalizm w Ameryce Południowej nie skończył się, wręcz nabiera rozpędu. Jak zwykł mawiać Che Guevara: „ la lucha continua”. Walka trwa. Do ulubionych (61) | Zacytuj | Odsłon: 461 | Email
1. 13-03-2008 18:18 socjalizm z piekla rodem? myślę, ze wypada głębiej sie przyjrzeć temu trendowi. tym bardziej, ze jak dla mnie różni sie on znacznie z tradycyjnym socjalizmem - nie skreślałbym go definitywnie na śmietnik historii, ani nie odrzucał jego wartości. nie chce tu wypaść jako obrońca socjalizmu, ale uważam, ze generalne uznawanie tego modelu jako zły i nie mający żadnych w sobie wartości jest błędne pozbawione racjonalizmu . Gość 2. 13-03-2008 19:48 socjalizm z piekla rodem? socjalizm jest opium dla ludzie, przyjmie sie zawsze gdzie jest bieda. bo to piekna teoria. ale to utopia. Gość 3. 13-03-2008 19:55 Radku Niestety socjalizm sprawdzał się jedynie w spolecznościach pierwotnych, do dzis doskonale funkcjonuje w wioskach w amazonii, gdzie żyją "dzicy". Wspolnie poluja, wszystko wrzucaja do jednego garnka, nierzadko dziela wspolne chaty a i zdarza się że kobiety. Jednak przekladanie tego modelu na milionowe narody zawsze zakonczone bylo fiaskiem i milionami ofiar. Jak pokazuje historia, idea socjalizmu pochłonęła najwiecej ofiar ze wszystkich dotychczasowych prób systematyzowania spoleczenstwa. Jak pisze Mateo, to utopia i oby jak najszybciej znalazła się na smietniku. Gość 4. 14-03-2008 10:17 Radku cytuje: 'Niestety socjalizm sprawdzał się jedynie w spolecznościach pierwotnych, do dzis doskonale funkcjonuje w wioskach w amazonii, gdzie żyją "dzicy". Wspolnie poluja, wszystko wrzucaja do jednego garnka, nierzadko dziela wspolne chaty a i zdarza się że kobiety" - i wlasnie dlatego potrzebna jest dyskusja na takie tematy jak socjalizm, czy kapitalizm - bo ten "model" ktory opisujesz to raczej niewiele ma wspolnego z nowymi trendami socjalnymi. w ogole nie ma jednego modelu socjalizmu, tak jak nie ma jednej teologii wyzwolenia, o ktorej tak malo wiemy, a tak ja krytykujemy. tym niemniej wydaje mi sie, ze pewne elementy tego ustroju w pewnych warunkach sa jak najbardziej pozytywne. zaznaczam - pewne. sam takze nie jestem zwolennikiem socjalizmu, kapitalizmu zreszta rowniez nie. mysle ze moznaby tu dlugo dyskutowac Gość 5. 14-03-2008 10:25 Radku Radku, widze,ze w tym sie zgadzamy, nie jestem prawicowcem, nie uwazam kapitalizmu za system idealny, socjalizm rowniez jest daleki od idealu. Socjalizm 21ego wieku mial byc trzecią drogą, miał połączyć demokracje z dbaniem o lud. Ale to nie jest trzecia droga, to jest ta sama lewacka droga, ktora bedzie prowadzic do dyktatur i ograniczenia wolnosci słowa. Pozdrawiam Gość 6. 14-03-2008 11:45 Radku Widzisz, proba laczenia ognia z woda w polityce jest program PiS, polaczenie socjalizmu i kapitalizmu. Moze i sie sprawdzil;) Jakie elementy socjalizmu uwazasz za warte wdrazania? Co do teologii wyzwolenia, to dopoki nie dodano do niej marksizmu byla dosc ciekawa idea. Gość 7. 14-03-2008 11:55 Aniu "widze,ze w tym sie zgadzamy, nie jestem prawicowcem (...) to jest ta sama lewacka droga, ktora bedzie prowadzic do dyktatur i ograniczenia wolnosci słowa" Problem w tym, że żadna inna siła oprocz prawicy nie zagwarantuje ci wolnosci. Lewica zakłada interwencjonizm państwowy. We wszystkie sfery życia, nie tylko gospodarkę. Gość 8. 14-03-2008 11:56 Aniu Any, Trzecia droga nie istnieje. I nigdy nie bedzie. Jest tylko prawo albo lewo, cieple albo zimne. Trzeba zeby wybrac. Gość 9. 14-03-2008 12:44 Aniu trudno takie rzeczy dyskutowac na komentarzu - bo i o emocje latwo i o generalizowanie. co do wybierania pomiedzy lewym a prawym - tak to zawsze pociaga, niestety swiat w wiekszosc jest szary, nie czarny i bialy. tylko dyktatury probowaly stworzyc cos bardzo lewicowego albo prawicowego. nie wyszlo, a i pare milonow ludzi zamordowano tez co do idei ingerencji panstwa w sfery zycia - nigdy nie bylo w histori takiego panstwa, ktore by odnioslo sukces bez ingerencji w rozne sfery zycia- w tym i w gospodarke. i choc ingerencje teraz utozsamia sie z socjalizmem - istnialo od dawna, nim socjalizm zdefiniowano. co do pozytywnych elementow socjalizmu - a chociazby takie, ze mechanizmy uwazane za przynalezne socjalizmowi daja panstwu wieksze mozliwosci obrony swoich interesow w dobie globalizacji. polecam lekture Josepha Stiglitza pt. Globalization ,o tym jak panstwa rozwiniete wykorzystuja bezceremonialnie trzeci swiat. (Stiglitz to nie antyglobalista czy anarchista ale byly wiceprezes Banku Swiatowego). pozdrawiam radek. ps. choc trzeba oddac racje i kapitalizmowi - jego mechanizmy takie jak kumulacja kapitalu czy prawo wlasnosci sa niezbedne do budowy dobrobytu spoleczenstwa Gość 10. 14-03-2008 13:18 Radku Piszesz: i o emocje latwo i o generalizowanie, a nastepnie generalizujesz: ylko dyktatury probowaly stworzyc cos bardzo lewicowego albo prawicowego. nie wyszlo, a i pare milonow ludzi zamordowano tez. Ktora prawicowa dyktature masz na mysli mowiac o milionach ofiar? Bo ja znam jedynie miliony ofiar lewicowych dyktatur... Najwiekszy sukces odnosza te panstwa ktore jak naj mniej angazuja sie w sprawy obywateli, gdzie nie ma rozbuchanej machiny administracyjnej i urzedniczej, gdzie daje sie swobode dzialania. Patrz USA. Bo Panstwo jest silne sila swoich obywateli, nie odwrotnie. "mechanizmy uwazane za przynalezne socjalizmowi daja panstwu wieksze mozliwosci obrony swoich interesow w dobie globalizacji" - co masz na mysli? Pozdrawiam WP Gość |
|||||||
| Zmieniony ( 17.03.2008. ) | |||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
|
|||
______________________
Kwestia niewolniczej pracy dzieci poruszana była 19 listopada 2007r. w audycji „Radio-raport”, którą prowadził w Polskim Radiu Lublin ks.Mietek Puzewicz.
______________________
Chrześcijaństwo jest najbardziej prześladowaną religią świata. Tej kwestii poświęcona była audycja ks.Mietka Puzewicza pt.„Radio-raport" 23.04.2007 w Polskim Radiu Lublin. W ostatnich dwudziestu latach kilkanaście tysięcy wyznawców Chrystusa zginęło na wszystkich kontynentach. O sytuacji chrześcijan w Azji opowiada w rozmowie z Katarzyną Surowiec ks.Edward Osiecki, misjonarz werbista, który pracuje w Warszawie jako duszpasterz uchodźców
______________________
Problem łamania praw człowieka w Chińskiej Republice Ludowej był jednym z tematów poruszanych w magazynie młodzieżowym "Spojrzenia", 13 października 2007 r. w Polskim Radiu Lublin.
9 października 2007r. w Warszawie odbyła się konferencja pt. "Igrzyska Olimpijskie 2008 jako okazja do polepszenia przestrzegania praw człowieka w Chinach", podczas której oprócz zdecydowanego protestu przeciwko odbyciu się Olimpiady w Pekinie poruszane były m.in. kwestie pozyskiwania narządów od wyznawców Falun Gong oraz funkcjonowania obozów przysmusowej pracy w Chinach.